Cudownie jest coś... uszyć
Opis zawartości wpisu bloga
2/20/20262 min read


Od września 2025 roku uczęszczam na regularne lekcje szycia w ramach Stypendium KPO. Jest to super przygoda i nie lada wyzwanie. W ramach spotkań uczę się dobierania tkanin, obsługi maszyny, ale również prucia i dekonstrukcji gotowych ubrań (by wymyślić swoje kroje, ale również znaleźć sposób na przeróbki - zwężenie, poszerzenie czy skrócenie).




To trochę "architektoniczna" robota - projekt, materiał, tkanka, i budowa, budowa, budowa...
Bardzo chciałam uszyć kamizelkę, z podszewką! To ciekawy element stroju, coraz rzadziej używany na codzień, ale do scenicznych stylizacji świetnie zdaje egzamin i może być dodatkiem podkreślającym charakter postaci, czy osądzającym w określonych czasach czy klasie społecznej.






Jaki efekt? Ja jestem bardzo zadowolona! Ma swoje krzywizny i niedoskonałości, ale jak na pierwszą kamizelkę... Co tu dużo mówić! Będzie noszona!
Przez własne doświadczenie i praktykę wielu godzin rozumiem, czemu ręcznie szyte ubrania kosztują ile kosztują i jeszcze bardziej nie rozumiem, czemu w sieciówkach mogą być tak tanie...






Lekcje szycia oraz nagranie zrealizowałam w ramach Stypendium z Krajowego Planu Odbudowy pn. "Kompleksowy pakiet działań służących rozwijaniu umiejętności artystycznych i cyfrowych związanych z teatrem oraz jego plastyką sceniczną".
#StypendiumKPO #KPO #nanaukezawszejestdobryczas #harmonium #KPOdlaKultury #NextGerationEU

